7
Sty
2016
0

Plany zagospodarowania przestrzennego, a problem niskiej emisji

/

W przestrzeni miejskiej występują wszystkie możliwe formy niskiej emisji, zaś ich wyeliminowanie jest wysoce utrudnione ze względu na wysokie koszty oraz ograniczoną możliwość ingerencji władz we własność prywatną. Jednakże samorząd posiada narzędzie, które może wydajnie wpływać na wentylację przestrzeni miejskiej, która jest konieczna dla zachowania dobrego stanu powietrza w mieście. Narzędziem tym jest Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego, w którym szczególna uwaga powinna zostać poświęcona zachowaniu i rozwojowi przestrzeni zielonych oraz kanałów wentylacyjnych. Ich zabudowa jest wskazywana w opracowaniach, w tym Ministerstwa Środowiska (np. Głaz, 2014), jako bariera na drodze osiągnięcia zadowalających parametrów powietrza w terenach zurbanizowanych. Zazwyczaj związane są one z przestrzeniami, którymi ze względu na warunki naturalne (oś doliny, obecność bryzy morskiej itp.) przemieszczają się masy powietrza. Ważne, by wykorzystywać jak najmniejszy podmuch do wymiany mas powietrza, jednak jest to uniemożliwione, jeżeli budynki takie jak bloki mieszkalne, obiekty użyteczności publicznej, hale i magazyny będące nieodzownym elementem miast, przegrodzą naturalne drogi migracji powietrza. Kubatura wielu z nich jest tak duża, że mają one wpływ na lokalne warunki wietrzności, często tworząc strefy, gdzie wietrzność jest wysoce ograniczona.

„Należy utrzymać jakość powietrza tam, gdzie jest ona dobra, lub ją poprawić, w przypadku gdy cele dotyczące jakości powietrza nie są osiągane. Mając na względzie ochronę zdrowia ludzkiego i środowiska jako całości, szczególnie ważna jest walka z emisjami zanieczyszczeń u źródła oraz identyfikacja i wdrażanie na szczeblu lokalnym, krajowym i wspólnotowym najskuteczniejszych środków mających na celu redukcję emisji” (Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/50/WE z dnia 21 maja 2008 r. w sprawie jakości powietrza i czystszego powietrza dla Europy.

Deweloperzy mają skłonność do orientowania nowobudowanych bloków mieszkalnych na linii północ-południe tak, by możliwie dużo mieszkań miało kontakt ze ścianami wschodnią lub zachodnią. Jednak jeśli budynek jest długi, a dominują wiatry zachodnie (większość Polski), na wschód od budynku powstanie strefa ciszy. Ponadto, jeśli budynki są względem siebie przesunięte, powietrze nie może przesuwać się także między budynkami, co dodatkowo utrudnia wentylację przestrzeni. Tak więc tworząc miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego, nawet w niewielkich miejscowościach, które przecież mają ambicję by się rozwijać, należy unikać zwartej, zwłaszcza wysokiej zabudowy, która stanowiłaby przeszkodę dla naturalnych mas powietrza.

Źródło: Kaczmarczyk M., Kaczmarczyk M., Pełka G., Luboń W., Będkowska A., Piechowicz Ł., Ciapała B., Blok M., 2015 – NISKA EMISJA – Od przyczyn występowania do sposobów eliminacji, GEOSYSTEM, Kraków

Napisz komentarz